czwartek, 16 lipiec 2009

Detale...



Wejście do pustej kamienicy. Toruń urzeka.

środa, 15 lipiec 2009

Niebo...



Ciepłe takie...

wtorek, 14 lipiec 2009

Detale...



Jedna z ośmiu toruńskich żab.

Ptaki...



Młody kos.

sobota, 20 czerwiec 2009

Akcje GTWb...



XX Akcja GTWb - Jeśli nie asfalt, to co? ...czyli warszawskie drogi i dróżki.

Nie wiem co mi się ubzdurało, ale jeszcze 10 minut temu byłam przekonana, że temat obecnej akcji brzmi - jeśli nie chodnik, to co? Miało być więc "bezchodnicze" i to w dodatku nie warszawskie...

Na pierwszej fotce bruk na ulicy Poetów. Mała białołęcka uliczka, na której jakby czas się zatrzymał... Drewniane domy, nieużytek obsypany makami, mirabelki przy drodze, a pod nogami prawdziwe kocie łby. Oczywiście umiem przenieść się myślami w czasy, gdy nieużytek był użytkiem, drewniane domy tętniły życiem budząc się każdego ranka przy kuku-ryku, a drogą jechał wóz ciągnięty przez konia...
Myślę, że niedługo i drewniaków nie będzie, bruk zostanie zerwany, wokół wyrosną betonowe osiedla, a Poetów pojadą nowoczesne tramwaje...

Druga fotka jest już niewarszawska. Mmmmm, czka na mnie moje bezasfalcie... :)

piątek, 19 czerwiec 2009

Niebo...



Pod słońce.

środa, 17 czerwiec 2009

Ptaki...

wtorek, 16 czerwiec 2009

Flora...



Maczki.

wtorek, 9 czerwiec 2009

Niebo...



Dzisiaj rano.
Jak piórka zgubione w locie...

niedziela, 7 czerwiec 2009

Kuchnia...




Znowu jest paskudnie. Szaro i pada.
Jak tu iść na wybory? Nie chce się, ale jednak wypada mieć choćby malusiuniunieńki wpływ na cokolwiek...

Grunt do pozytywnie nastroić się z samego rana. Szkoda, że dzień zaczął się o 5 nad ranem (niedziela!). Jakoś mi się organizm poprzestawiał po ostatnich wyprawach służbowych. No ale plus taki, że dzień jest znacznie dłuższy.
Po skonsumowaniu stwierdzam, że nastrajanie za pomocą grzanek z chałki zrobionych na patelni grillowej, posmarowanych masłem, twarożku z kwaśną śmietaną, rzodkiewkami i szczypiorem działa. Idę na wybory. :)

wtorek, 2 czerwiec 2009

Wiejskie klimaty...



Polskie drogi...

sobota, 30 maj 2009

Warszawa...



Wisła na wysokości Warszawy, EC Żerań.
Mam nadzieję, że w tym roku będą uruchomione rejsy po Wiśle. Szczególnie czekam na kursy do Serocka. Taka namiastka urlopu nad wodą...

czwartek, 28 maj 2009

Inne...



Taka tam dupka. ;)

wtorek, 26 maj 2009

Warszawa...



Warszawa, róg Próchnika i Suzina. Tu zaczęło się Powstanie warszawskie.

Wiejskie klimaty...

niedziela, 24 maj 2009

Ptaki...


Myszołów, szybujący w kominie ciepłego powietrza.

Brakuje mi przestrzeni, widocznej linii horyzontu.
Wolności.

Niebo...



Niebo na hali. Marymonckiej. :)
Marie Mont - to takie romantyczne...