wtorek, 23 września 2008

Akcje GTWb...



Jedenasta już Akcja GTWb - Komunikacja Miejska.
Ze strrraszliwym poślizgiem, bo z łącznością krucho, ale też i nie miejska, a wiejska, bo ciągle poza Warszawą jestem.
Niewątpliwie przemieszczanie się dwukonną bryczką jest bardzo przyjemne... latem. :) Saniami zimą pewnie też, ale w korkach jakoś trudno mi sobie to wyobrazić...
Nie cierpię przemieszczać się autobusami i tramwajami. Dzień w którym muszę korzystać z tego rodzaju transportu ZAWSZE jest "dniem świra". A to jakiś pokłócony z mydłem obok mnie usiądzie, albo spragniony ocieracz stanie, żująca dziewczyna o masywnych szczękach, krzykliwa młodzież (rany, ta obecna młodzież jest okropna ;)), starsze panie z siatami urządzają sprint, wycieczki szkolne, awarie, korki - wszystko trafia na mnie. Metro to oddzielny rozdział... Huk jaki tam panuje jest zabójczy dla mojego wrażliwego słuchu (z tego powodu też niezbyt często chodzę do kina). Dlatego wolę takie widoki...

3 komentarze:

lavinka pisze...

Tak czułam,że będzie coś z wiejskim kliamtem jak klikałam w link :)

Robert pisze...

Bardzo dobra fotka, podoba mi się...

ma.ol.su pisze...

Pięknie, pięknie.
Klimat jak z Chełmońskiego.